napoje

Gorące kakao z rumem na rozgrzewkę

1/31/2014

Zastanawiałam się, czy nie jest na ten wpis za ciepło. Słuchy mnie wprawdzie dochodzą, że u niektórych z Was śniegu jest pełno i mróz okropny, u mnie jednak klimat wiosenny. Po zastanowieniu się doszłam jednak do wniosku, że moje wspomnienia z tym napojem związane są z samym środkiem lata, więc jak najbardziej mogę podzielić się z Wami tym rozgrzewającym trunkiem. Tylko uważajcie, procenty są zdradliwe ;-)
Pewnego lata, kiedy byłyśmy z moją siostrą młode i pracowałyśmy w wakacje w Niemczech, nasza znajoma wyciągnęła nas do kina pod gołym niebem. Było ono zorganizowane na trawniku, na pobliskim basenie. Jak na lato, temperatura była bardzo niska i nasza pomysłowa koleżanka wymyśliła, że założymy zimowe kurtki, zimowe buty (o zgrozo, co za obciach, latem zimowe ciuchy), zabierzemy ze sobą składane leżaki i termosy z tym właśnie wyśmienitym napojem. Całe szczęście, że nie żałowała tego rumu, bo tak na trzeźwo, zapadłabym się chyba pod ziemię. W końcu było to wszystko na wsi zabitej deskami, gdzie wszyscy wszystko wiedzą. Film był niezwykle romantyczny „Bodyguard“ z Whitney Houston i Kevinem Costnerem, nad nami gwieździste niebo i nasze kakao. Polecam gorąco na wszelkie akcje, gdzie trzeba się rozgrzać. Obojętnie, czy latem, czy zimą :-)

P.S.
Czyżby nie było chętnych na spotkanie kulinarne w restauracji Halka?
Zgłaszajcie się, szkoda, aby zaproszenie przepadło.

© Mariola Streim
© Mariola Streim
© Mariola Streim

Wegańskie kakao z rumem

mleko roślinne
kakao
cukier
rum

Jak się robi kakao, każdy chyba wie ;-) Czy nie? Ważne, aby było gorące!


You Might Also Like

19 Komentarzy

  1. Jakie cudne kubki! Zdradzisz, gdzie można takie nabyć?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W polskim piotrze i pawle, ale kupiłam je właściwie na sprzedaż, bo nie są w stylu mojej kuchni, same w sobie bardzo mi się spodobały :-) 

      Usuń
    2. Czyli chcesz je sprzedać?
      Jak tak, to jestem mocno zainteresowana :)

      Usuń
    3. Super, to poproszę o maila, albo podaj Twój adres mailowy:-)
      info@grafik-und-desig.com

      Usuń
  2. wow, kakao z rumem! ale wypas

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiosna?! U mnie minus 15, odczuwam jakby było minus 30 haha :P
    a kubeczki faktycznie cudne (:
    z rumem kakao nie piłam jeszcze ;-) dużo go dajesz na kubek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w sam raz dla Ciebie dzisiejsza propozycja, rumu dodałam na oko, trzeba posmakować. Lepiej nieco mniej niż za dużo, bo ma smakować jak rumowa pralinka, a nie jak trunek dla anonimowego alkoholika, hi, hi ;-)

      Usuń
  4. śliczne sa te kubki! w nich kazdy napój by mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubki już zarezerwowane, nawet się nie spodziewałam, że tak Was urzekną :-)

      Usuń
  5. Kubki jak kubki, ładne. U nas hula wietrzysko i mróz. Kakao idę robić:)

    OdpowiedzUsuń
  6. po pierwsze - śliczne masz kubki / garnuszki :]
    po drugie - w życiu nie wpadłabym sama na to cudowne, oj tak, cudowne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne na rozgrzewkę. Co prawda śniegu u mnie nie ma, ale zimno jest :)
    A kubeczki fakt, są super:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na kakao pora jest zawsze dobra! Takie z rumem musi być pyszne<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! jakie ciekawe połączenie, jeszcze tego nie próbowałem, ale coś czuję, że tak zacznę niedzielę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę wiosennej pogody i zimowych kubeczków! A kakao z rumem jeszcze nigdy nie próbowałam, trzeba nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyobraziłam sobie i uśmiałam się .Kakao z rumem ,ciepłe odzienie w letni wieczór i romantyczny film z Kevinem pod gołym niebem - to jest to co mogłabym przeżyc nawet dziś

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmmmmmm, takie kakao to dopiero potrafi rozgrzać :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale takie z rumem jest idealne na pozostałości zimy :) Piękne kubeczki!

    OdpowiedzUsuń