20.05.2013

Oddam nagrodę w dobre ręce

Na razie jeszcze sama jej nie wygrałam, ale pomyślałam, że zaproszę Was do wspólnej zabawy na wykrywaczu smaku. 5 z moich zdjęć zgłosiłam do konkursu i jeżeli przy Waszej pomocy udałoby mi się wygrać, oddam nagrodę w ręce jednego z moich czytelników!

Co trzeba zrobić? To proste, należy:
  • być/zostać obserwatorem mojego bloga 
  • pozostawić komentarz pod tym wpisem zgłaszając niniejszym chęć otrzymania potencjalnej nagrody
  • zagłosować na moje zdjęcie na wykrywaczu smaku
W ramach losowania wyłonię tę jedną, szczęśliwą osobę, która otrzyma moją nagrodę.
Zapraszam do wspólnej zabawy,  jest o co walczyć, głosujcie :-)

Zdjęcia, które biorą udział w konkursie:

© Mariola Streim

© Mariola Streim

© Mariola Streim

© Mariola Streim

© Mariola Streim




12.05.2013

Idealna sałatka z buraczków, gruszek i pomarańczy

Jeżeli nie możecie się zdecydować, czy z was słodkie, czy słone dzióbki, to mam dla Was coś genialnego. Dla słodziaków i dla nie-słodziaków. Ta sałatka jest tak pełna kontrastów, a jednocześnie harmonii, że sama nie wiem, czy lepiej zjeść ją na samym początku (istnieje niebezpieczeństwo, że najemy się jej za dużo i nic innego już się nie zmieści), czy też na koniec, właściwie, jako deser (i tu istnieje niebezpieczeństwo, że najemy się za dużo i nie będziemy mogli się ruszać). A jakie zdziwione miny zrobią Ci, co z burakami na wojennej stopie są. Kolegom w pracy też mina zrzednie, jak zabierzecie taką cudowną sałatkę ze sobą i wyciągnięcie podczas przerwy. Po prostu pycha, spróbujcie!

© Mariola Streim
ZAGŁOSUJ NA TO ZDJĘCIE W KONKURSIE

© Mariola Streim

© Mariola Streim

08.05.2013

Lody lub krem z mleka kokosowego i owoców leśnych

Trzy razy zaczynałam od nowa pisać tego posta. Jak nigdy. Zawsze słowa nadchodzą jedno za drugim, jak moje pomysły na gotowanie. Czyżby jakiś blogowy kryzys się czaił? Oby nie. Może jednak to zwykłe, wiosenne rozleniwienie i oczekiwanie na lato, spowolniły nieco moje szare komórki.
A... a teraz, jak już mi nawet się wydawało, że uda mi się coś napisać, to moja cała rodzina, łącznie z kotem, patrzy na nie spod oka, że niby tak klawiszami stukam. No dobra, to kończę na dziś pisanie, częstujcie się moim kremem z mleka kokosowego i owoców leśnych, który w ramach eksperymentu zamroziłam i posypałam białą czekoladą. Mrozić nie musicie, bo krem smakował zdecydowanie lepiej, ale jeżeli lubicie sorbety, to zamrozić nie zaszkodzi ;-)


© Mariola Streim
ZAGŁOSUJ NA TO ZDJĘCIE W KONKURSIE
© Mariola Streim


02.05.2013

Turecka, szybka sałatka z bulguru (kisir)

Dawno nie było u mnie dań tureckich. Mam nadzieję, że uda mi się to nadrobić. Ostatnio byłam znów na plotkach u mojej tureckiej przyjaciółki i mam dla Was rewelacyjną, bardzo szybką sałatkę. Turcy jedzą ją jako samodzielne danie, ale można podawać ją zamiast ziemniaków lub ryżu do różnych dań warzywnych. Sałatka jest pyszna i oczywiście wegańska. Zapraszam Was do wypróbowania. Niedługo będę znów miała dla Was coś megapysznego z kuchni tureckiej, zaglądajcie!

© Mariola Streim

© Mariola Streim


28.04.2013

Domowy budyń marchewkowo-pomarańczowy

Powiem krótko – to najlepszy budyń, jaki kiedykolwiek miałam okazję jeść. Spokojnie można podać go na wykwintnym przyjęciu. Taki właśnie powinien być idealny deser, łatwy do zrobienia i bardzo smaczny. Minimalnie zmieniłam przepis Basi, ale niewiele i myślę, że nasze budynie smakowały podobnie. Koniecznie wypróbujcie!

© Mariola Streim
ZAGŁOSUJ NA TO ZDJĘCIE W KONKURSIE
© Mariola Streim


26.04.2013

Najfajniejszy budyń domowy

Witajcie! Jak na konkurs przystało, dziś jego rozwiązanie. Chociaż spodziewałam się o wiele więcej propozycji, nie zmienia to faktu, że jest ten jeden, wybrany przeze mnie, pyszny przepis. Mimo małej ilości nie obyło się bez wątpliwości, bo tak naprawdę dwa przepisy wpadły mi w oko. W rezultacie jest jeden przepis nagrodzony, a drugi zasłużył na moje wyróżnienie i Wasze oklaski. Budyń, który ugotuję będzie według przepisu zwycięskiego, ale w miseczce z przepisu wyróżnionego. Zobaczcie sami, w nadchodzący weekend pojawi się u mnie TEN cudowny budyń.

Nagroda leci do Basi B. z przepisowni Barbary.

© Basia B.
Wyróżnienie za pomysł z miseczką, należy się budyniowi w naturalnej miseczce z bloga lukierek.

© palikaaa

Dziękuję za udział i zapraszam do kolejnych konkursów :-)

http://lukierek.blox.pl/2013/04/Budyn-pomaranczowy-w-naturalnej-miseczce.html

24.04.2013

Wegańska pasta marchewkowa i kanapki do pracy

U mnie ponownie marchewki i znów wegański smakołyk. Nawet nie miałam zamiaru być aż tak konsekwentna w moim postanowieniu odżywiania się wyłącznie roślinami, bo myślałam, że będzie to o wiele trudniejsze. Tymczasem idzie, jak z płatka. Nadal jednak pozostaje motto – nic na siłę, więc nie zawsze będzie aż tak idealnie, jak w ostatnim czasie. Tym bardziej, że jeszcze muszę zrobić kilka przepysznych rzeczy z jajkami, zanim odeślę je kompletnie w zapomnienie.
Tymczasem jednak mam ogromną frajdę w wypróbowywaniu wegańskich dań i mam nadzieję, że tak zostanie.
Zapraszam Was na przepyszną, bardzo łatwą pastę z marchewki, idealną do pracy, jak widać na poniższych obrazkach. Miłego dnia!


© Mariola Streim

© Mariola Streim
ZAGŁOSUJ NA TO ZDJĘCIE W KONKURSIE

© Mariola Streim

© Mariola Streim

© Mariola Streim

21.04.2013

Wegańskie ciasto marchewkowe

Nareszcie doczekało się realizacji. Długo już je planowałam i wielokrotnie zapowiadałam i w końcu jest. moje pierwsze ciasto marchewkowe. W dodatku od razu w wersji wegańskiej, co ma swoje zalety i wady. Zaletą jest oczywiście wegańska wersja sama w sobie, natomiast wadą jest to, że nie piekłam do tej pory żadnego ciasta marchewkowego, więc nie mam pojęcia, czy jest ono idealne. Z całą pewnością jest smaczne i jeżeli lubicie wilgotne ciasta, to będzie ono w sam raz dla Was.
Przepis wzięłam od Marty z jadłonomii, wolałam sama na razie za dużo nie eksperymentować i starałam się tym razem tego przepisu ściśle trzymać. Jak zwykle nie udało mi się to tak zupełnie do ostatniej deski, bo zabrakło mi... no czego? Marchewek! Niewiele mi zabrakło, ale jednak. Część normalnych marchewek zastąpiłam żółtymi. Kupiłam je do zupełnie innego dania, ale niestety musiały ratować ciasto i to inne danie musi znów poczekać.

Następnym razem zapraszam Was znów na coś marchewkowego, zaglądajcie tu :-)

© Mariola Streim
ZAGŁOSUJ NA TO ZDJĘCIE W KONKURSIE

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...