bez glutenu

Praliny z kaszy gryczanej

7/10/2015

U mnie nadal słodko, choć dzisiejsze smakołyki nie są już typowo letnie. Mimo tego, świetnie nadają się na prezent, kiedy ma się zaproszenie na letnie przyjęcie. Jeśli nie macie specjalnej okazji, nic nie szkodzi, równie dobrze możecie zjeść je sami, zamiast kupnych słodyczy. Nawet nie wyobrażacie sobie, jak orzechowo smakują. Zapraszam do spróbowania.


© Mariola Streim

Praliny z kaszy gryczanej

100 g kaszy gryczanej
250 ml śmietany roślinnej
200 g daktyli
100 g mielonych migdałów
2 łyżki oleju kokosowego
nieco rumu
nieco cukru (opcjonalnie)
gorzka czekolada

Daktyle zalać wrzątkiem i moczyć kilka godzin. Kaszę ugotować ze śmietaną (ewentualnie dolać trochę wody, jak będzie za gęsta), dodać olej kokosowy, wymieszać i pozostawić do ostudzenia. Dodać odcedzone daktyle, wszystko zmiksować i wymieszać z pozostałymi składnikami. Uformować małe kulki i wstawić na kilka godzin do lodówki. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, obtoczyć w niej kulki i ułożyć na kratce lub papierze do pieczenia do stężenia. Można posypać mielonymi migdałami.

You Might Also Like

22 Komentarzy

  1. Z kaszy gryczanej? Hm...ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zapisałam, zrobię po weekendzie na imieniny chłopaka, na prezent. brzmią fantastico!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to ciekawa jestem czy prezent się spodoba i czy będzie smakował :-)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy przepis! Jestem ciekawa, jak smakują;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy zamiast śmietany może być jakiekolwiek mleko roslinne? Czy śmietana coś zmienia raczej i jest niezbędna?
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można, ważne jest to, aby kasz się ugotowała, teoretycznie można byłoby wziąć wodę, ale z mlekiem, czy śmietaną smakuje lepiej :-)

      Usuń
    2. No to super! Będą w weekend :)
      Iza :)

      Usuń
    3. Choć dopytam jeszcze - kasza palona czy niepalona? Bo mam tę drugą, a jak wiadomo, ma ona inny smak niż palona :)
      Iza

      Usuń
    4. U mnie była prażona, ale myślę, że to kwestia gustu :-)

      Usuń
  5. Bardzo intrygujące:)
    Pozdrawiam!
    www.kornikwkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałe domowe słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepis naprawdę ciekawy:) muszę spróbować:)
    miłego weekendu życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajowe :) Olu, kasza ma być palona czy biała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie prażona, ale możesz wziąć, którą wolisz :-)

      Usuń
  9. ostatnio często korzystam z kaszy gryczanej, także w wersji na słodko, muszę spróbować twoich pralinek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Veggie ostatnio myślałam o Twoich bezach z cieciorki, a tu znowu coś na listę "do zrobienia" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale świetny przepis. Zapisuję i koniecznie muszę zrobić. Wcale nie na prezent, bo u mnie w domu znikną szybko. Może kolejne będą prezentem ... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z kaszy gryczanej! niemożliwe ;) Zaskoczyłaś mnie i zaintrygowałaś. MUSZĘ spróbować, nie wiem kiedy to będzie, bo teraz stawiam na owoce, ale postaram się pamiętać, żeby dać Ci znać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Musiałabym zrobić mojej słodkiej drugiej połówce w celu przetestowania! Jak dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń