Pierwszy raz spotkałam się z musli będąc w Niemczech, na początku lat 90. No i jakie wrażenie? Hmm... no niby zdrowe i trzeba jeść codziennie rano i w ciągu dnia najlepiej bez przerwy popijać wodę mineralną, gazowaną. Brrr. No nic. Myślę sobie, może rzeczywiście, nasze herbatki to już staromodne niesamowicie i wodą trzeba je zastąpić, a musli rzeczywiscie...