pasty i dipy

Pasta z serc karczochów, błyskawiczna

2/18/2016

Jak wiecie, oprócz przepisów na pasztety, kolekcjonuję też przepisy na smaczne pasty. Od kiedy nie jadamy żadnych serów ani twarożków, stanowią one bardzo ważny element w naszej kuchni. Gotowe pasty ze sklepu kupowałam tylko na początku, aby zobaczyć jakie są, jak smakują i jaki mają skład. Wtedy też nie miałam jeszcze opracowanej rutyny. Po latach sięgania do lodówki po żółty ser, musiałam wyrobić sobie nowe przyzwyczajenie, czyli miksowanie. Większość past, które w tej chwili przygotowuję robi się bardzo szybko i z bardzo małej ilości składników. Tak też jest dziś.
Bardzo lubimy serca karczochów, ale często zdarza się, że znajdują się w nich nieco twardsze włókna, co nas zawsze do nich zniechęca. Smak uwielbiamy, więc zmiksowanie ich jest idealnym rozwiązaniem. Tak więc, dziś zmiksowałam kilka serc ze słoika wraz z tofu naturalnym. Właściwie te dwa składniki już wystarczą, ale można sobie nieco wzbogacić smak dodając garść świeżych ziół. U mnie bazylia, pietruszka i szczypiorek. Smarowidło wyszło pyszne, zachęcam do spróbowania. Świetnie pasuje do wafli ryżowych, polecam, szczególnie jeśli unikacie glutenu. Przepisu dziś nie podaję, bo na dwa składniki?

© Mariola Streim
© Mariola Streim
© Mariola Streim

You Might Also Like

6 Komentarzy

  1. Ale apetycznie:) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszna pasta :) mam akurat paczkę mrożonych serc więc muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie jadłam karczochów :) Kusisz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielono i wiosennie :-)

    OdpowiedzUsuń