bez glutenu

Polenta z amarantusem i bananami (bez glutenu)

11/24/2014

Czy myśleliście czasami o osobach, które muszą unikać niektórych składników spożywczych ze współczuciem? Zupełne niepotrzebnie. Każde ograniczenie stawia nam granicę i w jej ramach musimy się poruszać, ale granica nie zawsze musi być czymś złym. Dzięki temu, że jest, nie rozpraszamy się, tylko z tego małego obszaru, który mamy do dyspozycji, wyciskamy ile się da. Skupiamy się na tym, co mamy i dzięki temu odkrywamy cudowne rozwiązania, których być może wcale nie zauważylibyśmy, mając większe pole do działania. Dotyczy to nie tylko kuchni. W pracy kreatywnej również ma się zawsze jakieś ograniczenia, jeżeli nie są narzucone z góry, to określone przez twórcę. Dzięki temu cała idea staje się bardziej czytelna i jednoznaczna. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że projekt jest wtedy lepszy, jeżeli nie wrzucimy zbyt wielu pomysłów do jednego wora. Gotowanie niczym się od projektowania nie różni, pod warunkiem, że odejdziemy od powielania przepisów, a zaczniemy tworzyć własne kompozycje.
Wracając jednak do prozy życia, mój przepis nie jest nowym odkryciem, podpatrzyłam go na blogu foodmania i nieco zmodyfikowałam, a moim ograniczeniem był gluten. Efekt niesamowicie pyszny. Spróbujcie nawet, jeżeli nie jesteście weganami, ani bezglutenowcami. Deser ten w niczym nie przypomina w smaku jakiejś nudnej diety, a Ci, którzy mieli przyjemność spróbować mieli zadowolone miny :-)

© Mariola Streim
© Mariola Streim
© Mariola Streim
zdjęcie z tej serii możesz kupić tutaj

Polenta z amarantusem i bananami


8 łyżek kaszy kukurydzianej
200 ml mleczka kokosowego
250 ml wody
4 łyżki amarantusa ekspandowanego
1 duży banan
1 łyżeczka cynamonu
3 łyżki cukru
cukier puder 

Kaszę kukurydzianą ugotować z mleczkiem kokosowym, wodą, cynamonem i cukrem. Następnie dodać amarantus, dokładnie wymieszać i umieścić w żaroodpornych foremkach. Powciskać kawałki banana i piec około 20 minut przy temperaturze 180˚C. Podawać na ciepło lub na zimno posypane cukrem pudrem.


You Might Also Like

24 Komentarzy

  1. Ale pysznie wygląda:) I jak cudnie podane!!!
    udanego tygodnia kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Nigdy nie pomyślałabym, że to jest polenta ;) Pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale się cieszę, że zainspirował Cię mój przepis! Twoje wykonanie jest wprost rewelacyjnie i z chęcią porwałabym jedną porcję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. musi być pyszne, aż zaczynam żałować, że akurat nie mam w domu mleka koko ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kradnę przepis, wygląda bajecznie i będzie idealne dla p. Dżemdżusa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm, ależ to smakowicie wygląda... Zjadłabym :)
    Mi w niedzielę było przykro, jak jedliśmy obiad z okazji urodzin brata C., a jego siostra przywiozła ze sobą kawałek pizzy z poprzedniego dnia i jadła taką odgrzaną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to musicie się następnym razem postarać i umilić jej jedzonko, choć sama bardzo lubię pizzę odgrzewaną następnego dnia :-)

      Usuń
  7. Jak to pysznie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham polentę, a w takiej formie na słodko to już w ogóle :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze prawisz, tak właśnie to jest z tymi ograniczeniami dietetycznymi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię polentę, kaszkę i pięknie z niej wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczni to wygląda! Zdjęcia niezwykle urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm!! Wygląda pysznie <3333333

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda wręcz olśniewająco...nie powinnam na głodniaka takich rzeczy oglądać;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Patrzę, czytam i mlaskam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zawsze pięknie i apetycznie z dbałością o każdy detal :) Zgadzam się z Tobą że sukcesem dobrego przepisu jest po prostu minimalizm (w życiu również trzymam się tej zasady) chociaż zdarza mi się od czasu do czasu zaszaleć i przyrządzić coś na bogato ;) Szczególnie dania mojej ukochanej kuchni indyjskiej lubię doprawić na ostro i poczuć ten smak aż w nosie zakręci ;) Przepis na polentę super. Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy kaszę kukurydzianą mogę zastąpić kaszą manną? Wszystko mam oprócz tej kaszy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można, tylko wtedy nie będzie już bez glutenu, ale jeżeli Ci na tym nie zależy, bo nie musisz go unikać to nie ma problemu :-)

      Usuń
  17. Super, dziękuję za odpowiedź. Jak zrobię dzisiaj wieczorem to dam znać jak wyszło. Nie muszę unikać glutenu,więc kasza manna pójdzie w ruch ;)

    OdpowiedzUsuń